O NAS


VADEMECUM, czyli „pójdź ze mną”

Vademecum – z łac. „pójdź ze mną”; publikacja gromadząca podstawowe wiadomości z danej dziedziny, najczęściej o charakterze praktycznym; kompendium, podręcznik, informator.

Tyle mówi definicja.  Każda z nas musi ją mieć „w głowie” bo zdarzają się bardzo dociekliwi uczestnicy, którzy pytają, co znaczy słowo „vademecum”.  Trudniej ustalić, dlaczego właśnie tak nazwano  Klub. Ale trzeba przyznać, że nazwa każdemu daje do myślenia. Ludzie  pracujący tutaj kiedyś i dziś chcieliby, aby Klub był takim „przewodnikiem” w dziedzinie kultury, który pomaga uczestnikom poznać różne jej przejawy i realizować swoje pasje i rozwijać talenty.

Nazwa Klubu pojawiła się już w latach 70-tych XX wieku, jak podaje zachowana kronika. Pierwszy wpis w niej to krótka notatka sporządzona przez krakowskiego aktora – Jerzego Fedorowicza, po odbytym spotkaniu w Klubie Środowiskowym „Vademecum”, przy ul. Radzikowskiego 29, w dniu 4 czerwca 1976 roku. Placówka podlegała wówczas Wydziałowi Kultury Urzędu Dzielnicowego Kraków-Krowodrza. Tak było do 1990 roku. W tym okresie, o czym też zaświadcza kronika, działo się tu wiele: odbywały się spotkania z ciekawymi ludźmi (aktorami, muzykami, pisarzami, sportowcami),działały zespoły muzyczne, kabaretowe, pracownie plastyczne, teatralno-poetyckie.

Zmieniali się kierownicy, a wraz z nimi także nieco profil placówki.

Z początkiem lat 80-tych ubiegłego wieku w Klubie „królowały” bukiety z suchych kwiatów: ogłaszano konkursy, robiono duże wystawy. Kompozycje kwiatowe, za sprawą Pani Ewy Klimek były wszechobecne. Potem dołączyły jeszcze grupy dorosłych zajmujące się tkactwem artystycznym oraz dzieci robiące ozdoby choinkowe i inne plastyczne twory.

W 1989 roku pojawia się nowy kierownik – Pan Wiesław Danielec, a wraz z nim wkracza do Klubu nowoczesność – komputer! Zorganizowano nawet kurs programowania dla zaawansowanych w językach: BASIC i LOGO. Ale pojawiły się też inne działania: rytmika, aerobik, taniec towarzyski i Scena H, jako niezwykle interesująca forma teatralna.

W tym samym roku 1989 powstał  Klub Dziecięcy „Smerf”, który funkcjonuje nieprzerwanie do dziś, edukując artystycznie najmłodszych (3-5 latków). Przez cały ten czas (ponad 20 lat!) jednym z instruktorów jest Pani Joanna Bodzioch – osoba niezwykle oddana pracy z dziećmi. Współpracownice Pani Asi się zmieniały, a Ona trwa niezmiennie. Przez ponad rok od powstania, Klub Dziecięcy „Smerf” dominował w „Vademecum”. Inne formy działalności trochę przyblakły.

W styczniu 1991 roku Klub Kultury„Vademecum” stał się jedną z filii Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki” i oferta kulturalna znacznie się poszerzyła. Przez wiele lat kierownikiem był Pan Wojciech Prażuch. Znów dużo się działo. Oprócz, zawsze tu obecnych różnorodnych działań plastycznych, były także kursy języków obcych, nauka gry na gitarze (prowadzona przez znakomitego krakowskiego gitarzystę – Jacka Korohodę), aerobik dla pań, Klub Alternatywnych Pedagogów z kursami z pedagogiki zabawy i kursami dramy.

W tym miejscu należy przypomnieć niezwykle ważną osobę, związaną z Klubem od momentu przejęcia go przez Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki” – to Pani Alicja Pieczywek. Utrzymywała to miejsce w idealnej czystości, nie wydając przy tym za dużo pieniędzy, bo oszczędność przede wszystkim. Jak to robiła? Pozostanie to Jej tajemnicą. Nigdy też nie liczyła godzin tu spędzonych, pozostawała tak długo, jak trzeba było. Wszyscy ( i młodsze koleżanki, i uczestnicy zajęć) nazywali Ją Ciocią Alą, co świadczy, jak bardzo była lubiana. Od 2007 roku nie jest już pracownikiem Klubu, ale nadal nas odwiedza. Jest współzałożycielem i aktywnym członkiem powstałego w październiku 2006 roku Klubu Seniora. Bywa też czasem zupełnie prywatnie, ale zawsze interesuje się tym, co się w Klubie dzieje, co się zmieniło, jak sobie radzimy.

Od kilku lat, po krótkim kryzysie, Klub rozwija swoją działalność. Świadczy o tym zwiększająca się stale liczba uczestników. Watro ponownie wspomnieć o Klubie Dziecięcym „Smerf” – coraz więcej dzieci do niego uczęszcza, przy zapisach na kolejny sezon musimy tworzyć listę rezerwową. Cieszy nas takie zainteresowanie, a najbardziej to, że dzieci niechętnie od nas wychodzą i rodzice często muszą długo czekać na swoje pociechy. Poszerza się też oferta  dla maluchów – od tego roku wprowadziliśmy zajęcia szachowe.

Pracownia Plastyczna – zaczynaliśmy od jednej grupy, a teraz mamy już trzy, w różnych grupach wiekowych: od 5 do 15 lat. To w dużej mierze zasługa osoby prowadzącej – Pani Magdaleny Cudziło. Ma bardzo dobry kontakt z dziećmi i niesamowite pomysły, które uatrakcyjniają zajęcia. Jak sama napisała na stronie internetowej Klubu  „…nasza pracownia nie jest duża, ale lubimy się w niej spotykać. Raz w tygodniu wyruszamy w kolejne artystyczne podróże. Poznajemy zagadnienia z historii sztuki, a potem sami stajemy się prawdziwymi artystami. Doskonalimy różne techniki plastyczne, dobrze się przy tym bawiąc…” Dzięki kameralności udaje nam się dobrze poznać uczestników i ich rodziców, panuje wręcz „rodzinna atmosfera”, co wiele osób bardzo sobie ceni. My także.

Klub Seniora, działający prawie od czterech lat, jest szczególnie ważny. A to dlatego, że udało się przyciągnąć do nas ludzi starszych, których na osiedlu Azory mieszka coraz więcej. Jest to wprawdzie grupa zdecydowanie sfeminizowana (tylko 1 mężczyzna!), ale bardzo aktywna. Spotykamy się dwa razy w miesiącu, żeby wspólnie popracować, najczęściej plastycznie, ale zdarzają się też zajęcia teatralne, muzyczne (śpiewanie kolęd), rehabilitacyjne. Zapraszamy ciekawych ludzi, m. in. podróżnika Władysława Grodeckiego, organizujemy koncerty. Są to spotkania otwarte, dla wszystkich chętnych, ale przeważają na nich nasi Seniorzy. Wspólnie świętujemy Andrzejki, Dzień Kobiet, Ostatki itp. Razem chodzimy do kina, teatru, muzeum, galerii oraz wyjeżdżamy na wycieczki w okolice Krakowa. Seniorzy tak bardzo już identyfikują się z tym miejscem, że w tym sezonie postanowiliśmy wspólnie obchodzić ich osobiste święta (imieniny lub urodziny).A upominkiem dla solenizanta lub jubilata jest praca plastyczna wykonana przez dzieci z naszej pracowni. I tak w naszym Klubie przenikają się pokolenia!

Oprócz wymienionych klubów i pracowni, organizujemy kursy: nauki gry na pianinie, języka angielskiego oraz aerobik dla pań. Chcemy także wprowadzić warsztaty modelarskie i teatralne. Te ostatnie od kilku lat realizujemy w ramach Akcji Lato i Akcji Zima. Planujemy także poszerzyć zajęcia szachowe i rytmikę o grupy dla dzieci w wieku szkolnym.

Od czasu do czasu organizujemy koncerty, spotkania podróżnicze i inne imprezy otwarte dla publiczności. Ale naszym priorytetem są jednak zajęcia stałe. Dzięki nim uczestnicy na długo wiążą się z naszym Klubem, na czym szczególnie nam zależy. Często zaczyna się od „Smerfa” a potem jest pracownia plastyczna, pianino czy kurs j. angielskiego. I w ten sposób uczestnik spędza z nami wiele lat, bo czuje się tutaj dobrze. Czasami jest to rodzeństwo, innym razem mama malucha przychodzi na aerobik. Jesteśmy małym Klubem i dlatego pielęgnujemy tę „rodzinność”. Nigdy nie będziemy salonem artystycznym, ale chcemy być miejscem, do którego chętnie się przychodzi, żeby pobyć razem, wspólnie coś zrobić, czegoś ciekawego się dowiedzieć, nauczyć, realizować swoje zainteresowania, a przy tym dobrze się bawić. Po prostu VADEMECUM, czyli „pójdź ze mną” ( a właściwie  „…z nami”).


Magdalena Cudziło – absolwentka Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, kierunek – edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych oraz Krakowskich Szkół Artystycznych – projektowanie ubioru), zajmuje się rękodziełem. Z klubem związana od 5 lat – prowadzi Pracownię Plastyczną dla dzieci oraz zajęcia plastyczne dla Seniorów. Dba o estetykę Klubu i  oprawę graficzną działań promujących Klub.

Joanna Bodzioch – dyplomowana pielęgniarka ( co czasem się przydaje!) z ukończonymi kursami pedagogicznymi. Doświadczona wychowawczyni naszych najmłodszych uczestników z Klubu Dziecięcego „Smerf”, bardzo lubiana przez swoich podopiecznych, niezwykle pracowita – żadnej pracy się nie boi, zawsze chętna do pomocy; najdłuższa stażem pracownica Klubu i najlepiej znająca to miejsce.

Barbara Marek – absolwentka Akademii Górniczo-Hutniczej, ale prawie całe swoje życie związała z kulturą, a szczególnie z tańcem i muzyką: uczennica szkoły baletowej i tancerka Baletu Form Nowoczesnych przy AGH, nauczycielka tańca, jako choreograf związana z wieloma teatrami (m.in. KTO, Groteska ), w Klubie od 16 lat – instruktorka aerobiku dla pań, rytmiki dla dzieci, obecnie prowadzi kursy  języka angielskiego.

Maria Wojcieszek – absolwentka Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Kielcach na Wydziale Pedagogicznym i Artystycznym, kierunek: pedagogika w zakresie edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej z terapią pedagogiczną; stale podnosi swoje kwalifikacje na kursach i szkoleniach. Od 18 lat wychowawczyni w Klubie Dziecięcym „Smerf”, mająca wiele pomysłów na pracę z dziećmi oraz dobry kontakt i z maluchami, i z ich rodzicami.

Anna Gałuszka – bardzo dba o czystość i porządek w Klubie, niezwykle przydatna w pracach pomocniczych w „Smerfie” – lubi dzieci i one to czują. Zawsze uśmiechnięta.

autor: Małgorzata Pietruszewska ( były kierownik klubu )